To, co widzicie na zdjęciu, to pogodny, listopadowy wieczór na warszawskiej Sadybie. Tajemnicza postać z prawej to niejaki Basista Za Kierownicą, przybierający pozę celtyckiego druida otoczonego magicznym, świetlnym łukiem. Łuk ów obejmuje też najnowszy nabytek Basisty, który dzięki inwencji jego …

PRZEJAŻDŻKA PO GODZINACH: BRAWO, PANIE VAN DOORNE !! Read more »