Kategoria: DZIEDZICTWO INŻYNIERII

DZIEDZICTWO INŻYNIERII: HISTORIA HAMULCÓW, cz. II

W pierwszej części artykułu napisałem, że trudno znaleźć długości drogi hamowania dla samochodów przedwojennych, bo w tamtym czasie rzadko przeprowadzano takie badania, a i dzisiaj prasowe czy blogowe testy oldtimerów polegają na czymś zupełnie innym. Co innego modele powojenne –

Share Button
Tagi:

DZIEDZICTWO INŻYNIERII: HISTORIA HAMULCÓW, cz. I

Wielki Ettore Bugatti, klientom utyskującym na nieszczególną skuteczność hamulców w jego samochodach, zwykł był – nie bez irytacji – odpowiadać, że jego dzieła służą do jeżdżenia, nie do stawania. Co nam, samochodziarzom XXI wieku, wydaje się beznadziejnie niedorzeczne w ustach

Share Button
Tagi:

DZIEDZICTWO INŻYNIERII: PASY BEZPIECZEŃSTWA

 W zamierzchłych latach 80-tych, kiedy byłem wożony czerwoną Ładą, pasy bezpieczeństwa zapinało się tylko poza obszarem zabudowanym. W dodatku niechętnie: co prawda tata nigdy nie narzekał sięgając po pas (czynił to zawsze przy wyjeździe z Krakowa, mijając odpowiednią tablicę),

Share Button
Tagi: , ,

DZIEDZICTWO INŻYNIERII: ŻEBY ZAISKRZYŁO

  „Wszystko sprowadza się do dobrej iskry” – mawiali pionierzy motoryzacji. Faktycznie, by silnik spalinowy zadziałał, należy po pierwsze dostarczyć mu mieszanki paliwowo-powietrznej, a po drugie – jakoś ją zapalić. Przy czym na najwcześniejszych etapach więcej problemów sprawiała ta druga

Share Button
Tagi:

DZIEDZICTWO INŻYNIERII: CVCC

Nie wiem, czy wszyscy zdajecie sobie z tego sprawę, ale pierwsze dyskusje o wpływie spalin samochodowych na przyrodę i zdrowie ludzkie rozpoczęły się już przed II wojną światową. Pionierami byli oczywiście Amerykanie, bo w tamtym czasie tylko u nich natężenie

Share Button
Tagi: ,