C’EST LA VIE: NAJSTARSZY PROSPEKT SAMOCHODOWY ŚWIATA

Dzisiaj wpis będzie krótszy, bo ostatnio słabo z czasem, a w Walentynki priorytety na wieczór też są trochę inne. W każdym razie będzie kontynuacja wprowadzenia do epoki powozów bez koni, przy czym obiecuję, że kolejny odcinek „AUTOMOBILOWEJ CZASOPRZESTRZENI” ukaże się już niedługo. Ale zanim to nastapi, pokażę Wam dzisiaj prospekt.

Zazwyczaj moim nadwornym dostawcą prospektów jest ich wytrawny kolekcjoner – Jakub z autoArchiwum, którego materiały ilustrowały już wiele wpisów na Automobilowni. Tym razem jednak sytaucja jest inna – oryginału nie mam w ręce, zdobyłem tylko skan. Dla prawdziwych kolekcjonerów skany są nic nie warte, ale dla mnie, jako badacza historii, jest dokładnie wszystko jedno, czy dostaję stuletni dokument na papierze, jego ksero czy też .jpg, bo mnie interesuje wyłącznie treść. Zachowywanie dla potomności zabytków poligrafii zostawiam innym, takim jak Jakub.

Katalog, jaki dziś Wam przedstawię, nie jest byle czym – to najstarszy zachowany dokument tego typu na świecie. Został wydany w 1892r. w Paryżu przez firmę Panhard-Levassor, czyli najstarszą w świecie markę samochodów spalinowych. Bo trzeba wiedzieć, że francuska firma oferowała benzynowe pojazdy w sprzedaży sklepowej od 1890r. – zanim jeszcze wzięli się za to opisywani tutaj niedawno niemieccy pionierzy. Pojazdy były wyposażone w licencyjny silnik Daimlera – ta konstrukcja, do której prawa nabyło kilkaset (!!) firm znad Sekwany, zapoczątkowała epokę przemysłowej produkcji powozów bez koni. Była też używana w innych urządzeniach – niniejszy katalog, prócz automobili, wspomina też o motorowych łodziach.

Aha – byłbym zapomniał – niniejszy wpis jest setnym, jaki się ukazuje na Automobilowni. Tzn. pierwsze 28 było tylko krótkimi postami przeklejonymi z Facebooka, ale formalnie rzecz biorąc to dzisiaj jest mini-jubileusz.

A teraz zapraszam już do przestudiowania najstarszego zachowanego katalogu automobilowego, w moim autorskim tłumaczeniu.

 

1892 Panhard Levassor 1892 01

PANHARD I LEVASSOR

konstruktorzy mechanicy

Avenue d’Ivry 19,

Paryż

Wozy i łodzie poruszame motorami naftowymi (system Daimler)

 

1892 Panhard Levassor 1892 02

1892 Panhard Levassor 1892 03

WOZY NAFTOWE

Wygląd. Ryciny naprzeciwko ukazują kształt naszych Wozów:

  1. Wóz czteromiejscowy typu dog-cart,
  2. Wóz czteromiejscowy typu wagonette,
  3. Wóz dwumiejscowy z parasolem,
  4. Wóz dwumiejscowy z małym siedzeniem z tyłu.

Pośród Wozów czteromiejscowych bardziej rozchwytywane są te w formie dog-cart. Jeżeli jednak miejsca tylne musiałyby często zajmować Damy lub Dzieci, bardziej stosowny byłby wybór typu wagonette, choć w owym razie należałoby się pogodzić z brakiem kufra na podręczny bagaż, znajdującego się z tyłu dog-carta.

Wozy o dwóch miejscach są czasami wyrabiane z dodatkowym, małym siedzonkiem z tyłu, dla dziecka lub też lokaja, tak jak to ukazuje rys. 4.

Parasol, w jaki zaopatrzony jest Wóz dwumiejscowy, rys. 3, może być również przytwierdzony do wozów innych typów.

Motor. Wóz poruszany jest silnikiem na benzynę, o dwóch cylindrach, umieszczonym z przodu. Jest on dostępny ze wszystkich stron, z tego powodu jego smarowanie i obsługa są łatwe.

Praca motoru odbywa się bez wydzielania odoru i dymu.

Kierowanie. Szofer prowadzi Wóz za pośrednictwem drążka trzymanego w lewej ręce. Taki układ, z racji zastosowanego mechanizmu, działa bardzo łagodnie i nie powoduje żadnego zmęczenia.

Prędkości. Wozy posiadają trzy prędkości: małą, średnią i dużą.

Szybkość duża jest ustalona na 17 kilometrów na godzinę. Jakkolwiek w terenie płaskim i równym, zwłaszcza dla wozów dwumiejscowych, możliwa jest prędsza jazda – nawet do 20 kilometrów – to taka chyżość wymaga od prowadzącego wielkiej atencji i z tego powodu nie zawsze jest zalecana.

Szybkość mała służy do pokonywania pochyłości i trudnych odcinków.

Podjazdy możliwe do przezwyciężenia, na podłożu suchym i w dobrym stanie, mogą dochodzić do 8, a nawet 10 centymetrów na metr.

Koła. Koła są wykonane z drewna z opasaniem stalowym, które możemy też zastąpić kauczukiem. Ten ostatni daje bardzo dobre własności, lecz jego cena jest dość wygórowana.

Hamulce. Są dwa – jeden uruchamiany za pomocą pedału, inny – dźwigni. Ten drugi jest używany jedynie na stromych zjazdach albo do natychmiastowego zatrzymania.

Paliwo. Właściwe paliwo to lekki destylat naftowy o gęstości 0,68 do 0,70.

Woda. Niewielki zapas wody zgromadzony w specjalnym rezerwuarze służy chłodzeniu cylindrów motoru, ów zapas należy uzupełniać w czasie dłuższych jazd.

Puszczanie w ruch motoru. Dokonuje się ono niemal natychmiast – w kilka minut.

Zapas paliwa. Rezerwuar umieszczony z przodu zawiera zapas na 80-100 kilometrów, ale, z zapasem dodatkowym, można pokonać 300 i więcej.

Zużycie paliwa. Około 1 ¼ litra na godzinę, co prowadzi do wydatku, w przybliżeniu, 65 centymów na godzinę, albo 5 centymów na kilometr. Waha się jednak wraz ze stanem i rodzajem drogi.

 

1892 Panhard Levassor 1892 04

CENY

Wóz czteromiejscowy typu dog-cart – 5000 franków

Wóz czteromiejscowy typu wagonetce – 5300 franków

Wóz dwumiejscowy z parasolem – 4100 franków

Wóz dwumiejscowy z małym siedzeniem z tyłu – 4300 franków

Parasol – 125-160 franków., zależnie od wymiaru,

Koła z opasaniem z kauczuku – 400 dla wozów dwumiejscowych, 500 dla czteromiejscowych

ŁODZIE

Motor Daimlera zastosowany w żegludze oferuje wszelkiego typu przewagi nad swymi poprzednikami – jego prostota jest wielka, ciężar nieznaczny, środek ciężkości niski, zabiera on niedużo miejsca i cechuje go duża szybkość obrotowa, a działa bezpośrednio na śrubę napędową przy pomocy prostego, opatentowanego mechanizmu pozwalającego na szybkie zatrzymanie oraz bieg do tyłu.

Motor jest generalnie umieszczony z tyłu, blisko steru, pozostawiając resztę łodzi wolną.

Osoba będąca u steru dzierży dźwignię do wprawiania w ruch, zatrzymania i zmiany kierunku.

Po przybyciu na miejsce zamykamy zawór, wygaszamy lampę i idziemy sobie, nie ma potrzeby więcej dbać o motor.

Łodzie wyrabiane są w różnych rozmiarach i wariantach mocy od 1 do 10 koni.

Poniżej podajemy ceny dla najpopularniejszych rozmiarów i mocy:

(tabelki nie przepisuję tutaj, bo WordPress daje ograniczone możliwości techniczne w tym względzie, w kazdym razie kolumny podają kolejno długość i szerokość dębowego kadłuba, moc w koniach, ilość pasażerów, szybkość w kilometrach i cenę).

Ceny łodzi ulegają podniesieniu jeśli kadłub ma być wyposażony w dodatkowe udogodnienia, podobnież w przypadku kadłuba z blachy stalowej.

Każda łódź mechaniczna znajdująca się już w użytku może u nas otrzymać benzynowy motor Daimlera z opatentowanym mechanizmem napędowym.

WARUNKI. Ceny naszych Wozów oraz łodzi są podane netto, stosują się do produktów odebranych z naszego warsztatu i płaconych w jednej trzeciej przy zamówieniu, a w dwóch trzecich przy odbiorze, z 2%-owym skontem.

Paryż, październik 1892.

 

 

Ilustracje – public domain (od publikacji minęły już 123 lata).

Share Button
Tagged with: , ,

13 Comments on “C’EST LA VIE: NAJSTARSZY PROSPEKT SAMOCHODOWY ŚWIATA

  1. no  i wszystko jest – parasol, to odpowiednik dzisiejszego szyberdachu, o przepraszam – szklanego dachu panoramicznego, a koła z kauczuku alufelg – z tym, że ich średnica bije na głowę dzisiejsze marne 20"…

    btw: "prędsza" – dobre drewniane słowo 🙂

    • Alternatywa dla parasola to brak jakiegokolwiek dachu.

      Co do słownictwa, to żałuję, że nie umiem fajnie archaizowac języka, tutaj aż się prosi. Chociaż z drugiej strony zdziwiłem się, że oryginał jest w zasadzie całkiem „współczesny” – w ogóle żadnych niezrozumiałych albo dziwnych wyrażeń. Nasz język zmienił się nieporównanie bardziej.

      • Jeśli mówimy o arhaizowaniu języka, to ten fragment wyszedł bardzo dobrze: " taka chyżość wymaga od prowadzącego wielkiej atencji i z tego powodu nie zawsze jest zalecana"

         

  2. OSTRZEŻENIE: Gdyby ktoś widział ten prospekt Panharda na sprzedaż na ebay na 99,99% będzie to reprint. Co najgorsza reprint bodaj z lat 60-tych ubiegłego wieku, a zatem może wyglądać prawie jak oryginał, co więcej sprzedający może zaklinać się, że to oryginał.

    • Mam kilka reprintow Mercedesa i one są wyraźnie oznaczone jako takie – czy w tym przypadku jest inaczej?

      • Mercedes wydawał oficjalne reprinty i prawie zawsze (choć nie zawsze) były one oznaczone jako reprint (po numerze prospektu). Niestety z prospektami 2-4 stronicowymi jest tak, że można je zrobić domowymi metodami np.na dobrej kserokopiarce. A zatem, propsekt Panharda nie ma zapewne oznaczenia, że to reprint gdyż ktoś, gdzieś, kiedyś, nie wiadomo w jakich okolicznościach powielił go. Na marginesie swego czasu krążyły na allegro prospekty Fiata 125p Akropolis/Monte Carlo, które były po prostu dobrymi, kolorowymi kserówkami oryginału. To jest szerszy problem prospektów, które nie były zszywane lub klejone – coraz więcej różnych kopii, reprintów itp. i można łatwo trafić na minę (ostatnio widziałem kilka reprintów prospektów maserati z lat 60-tych, pewnie niektórzy będą je próbowali opchnąć jako oryginały na ebay).

    • Nie wiedziałem, fajna wiadomość, dziękuję bardzo!!

      Jest jednak zasadniczy problem – w stopce strony napisali "Alle Rechte vorbehalten".

      Oczywiście postudiuję zawartość bardzo chętnie i napiszę to i owo swoimi słowami, tylko ze zdjęciami klops. Inna sprawa, że Daimler ma obszerne archiwum zdjęć prasowych, z którego czasem korzystam, ale są to materiały powszechnie znane, więc dla takiego wyjadacza jak Ty nic ciekawego tam nie ma :-).

      Poza tym jak chodzi o Mercedesy, to można o nich w necie znaleźć wszystko, dlatego też niezbyt dużo o nich piszę, choć to moja ulubiona marka.

      • z tymi prawami autorskim nie wygląda to źle – po angielsku jest napisane "(…) these objects may not be copied for commercial use or distribution." Czyli do zarabiania nie, ale do publikacji chyba tak..