Kiedyś publikowałem wpis o automobilowym rajdzie Pekin-Paryż, zorganizowanym w 1907r., czyli przed erą Forda T. Nie była to jedyna taka eskapada. Niedługo później, w lutym 1908r., ruszyła kolejna: też do Paryża, ale ze startem w… Nowym Jorku. Nie – …

CI WSPANIALI MĘŻCZYŹNI: TWARDZI LUDZIE W CIĘŻKICH CZASACH, cz. I Read more »

  Do końca lat 80-tych sytuacja była prosta: benzyniak był dynamiczny i uładzony, diesel – oszczędny i trwały. Wprawdzie od czasów kryzysu naftowego, dzięki turbodoładowaniu i lepszemu wygłuszeniu, wady silników wysokoprężnych raziły już mniej, ale po pierwsze, mocny turbodiesel prawie …

DZIEDZICTWO INŻYNIERII: SURFING NA FALI Read more »

  Znacie bajkę o warkoczach? Jedzie traktor i warkocze. Badumm, tss… Tak po prawdzie, to silniki Diesla nie warkoczą, a raczej klekoczą. Zwłaszcza te starsze, gdzie cała dawka paliwa wtryskiwana jest do cylindra na raz, a jej gwałtowne spalanie powoduje …

DZIEDZICTWO INŻYNIERII: KLE-KLE-KLE KLE-KLE-KLE Read more »

  O przebijaniu numerów niejeden Polak mógłby książkę napisać. Dziś, w dobie CEPiKu, współpracy służb na szczeblu UE i pan-europejskich systemów komputerowych zalegalizowanie kradzionego auta jest piekielnie trudne, ale w latach 90-tych nie trzeba było wiele. Do pewnego momentu ze …

PRZEJAŻDŻKA PO GODZINACH: LICENCJA NA PRZEBIJANIE Read more »

  Marszałek Piłsudski zdecydowanie nie miał racji. To znaczy nie miał jej wtedy, gdy mówił, że “Polska jest jak obwarzanek: wszystko, co wartościowe, znajduje się na obrzeżach“. Ja się z tym nie zgadzam – uważam, że ciekawe rzeczy można znaleźć …

PRZEJAŻDŻKA PO GODZINACH: UAZ WIECZNIE ŻYWY Read more »