Jakie znacie angielskie koncerny samochodowe? Zapewne wszyscy teraz krzyczą, że British Leylanda, ale mało kto powie cokolwiek więcej. Tymczasem Leyland miał w kraju konkurenta dysponującego wieloma markami samochodów – popularnych, eleganckich, ciężarowych – a nawet jedną szacowną nazwą ekskluzywnego …

TA, CO SIĘ LUBI POWTARZAĆ: ZAWROTNA KARIERA PEWNEGO DEALERA Read more »

  Mój relikt przeszłości Humber po jedynych trzech latach remontu miał zrobiony silnik, choć reszta właściwie była nie ruszona. Nie napawało to zbytnim optymizmem. Nadal był z zewnątrz nieco dziurawym, zmatowiałym gratem z rdzawymi chromami, słabo hamującym i z rozchwianym …

WPIS GOŚCINNY: Super Snipe. Miłość – nienawiść. Czyli nie róbcie tak jak ja. Część II – Przyjdzie walec i wyrówna. Read more »

Dzisiejszy oraz kolejny wpis przygotował dla nas wszystkich Fabrykant, który na co dzień pisze na Fotodinozie, Motodinozie, czasem na portalu SNG KULTURA, a poza tym na Automobilowni, gdzie występuje już szósty raz. Poprzedni tekst dotyczył historii marki Humber, zaś niniejszy …

WPIS GOŚCINNY: Super Snipe. Miłość – nienawiść. Czyli nie róbcie tak jak ja. Część I – Zakochanie. Read more »

  Dziś będzie wpis gościnny, autorstwa Fabrykanta – wiernego i zasłużonego Czytelnika, który w sumie napisał już pięć opublikowanych tu tekstów (LINK1 LINK2 LINK3 LINK4, piąty jest niniejszy), a na co dzień tworzy aż dwa osobiste blogi: fotograficzno-turystyczno-ogólnoludzką Fotodinozę i …

WPIS GOŚCINNY: Humber Super Snipe. Renoma, świetność, klęska. Read more »