Nie jestem człowiekiem Porsche – dlatego najbardziej podobają mi się te modele, na które fani marki kręcą nosem. Przynajmniej kręcili kiedyś, bo dziś, jako klasyki, cenione się już raczej wszystkie. Kiedyś „prawdziwy Porszak” musiał być 911-tką. Oczywiście: pierwsze 911 …

PRZEJAŻDŻKA PO GODZINACH: NIE JESTEM CZŁOWIEKIEM PORSCHE Read more »

Share Button

  Pod artykułem o Astrze F sugerowaliście tematy hondowsko-wspomnieniowe, tymczasem mój brat Grzegorz, wraz z naszym tatą współprowadzący salon Honda Kolaczek, dał mi cynk, że być może będzie musiał rozstać się z kultywowanym od 5 lat zwyczajem poruszania się Civikiem …

PRZEJAŻDŻKA PO GODZINACH: SHIBIKKU TAIPUĀRU !! Read more »

Share Button

Pisząc o wizycie u Jakuba i wspaniałym Packardzie 120 wspominałem, że auto jest częścią większej kolekcji. Tym razem, oprócz przedwojennej limuzyny, udało nam się zapoznać z jeszcze jednym jej elementem – Mercury’m Cougarem XR-7 z 1971r. Na Mercury’ego mieliśmy niewiele …

PRZEJAŻDŻKA PO GODZINACH: KONSEKWENCJE NIEKONSEKWENCJI Read more »

Share Button

  Ze zdjęcia tytułowego spogląda Jakub z Siemiatycz – Czytelnik Automobilowni, aktywny komentator i autor gościnnego wpisu o trikach z Ameryki, który już ponad dwa lata temu zaprosił mnie do obejrzenia i opisania rodzinnej kolekcji samochodów. Tym razem, wyjątkowo, przyjeżdżając …

PRZEJAŻDŻKA PO GODZINACH: NIEDOKOŃCZONA TRANSFORMACJA Read more »

Share Button

  Autostrady to jednak fajna rzecz. W czasach mojej młodości jeszcze ich w Polsce nie było, przez co jazda z Krakowa nad Bałtyk trwała z postojami kilkanaście godzin – a dzisiaj, gdyby się uprzeć, można by w jeden dzień obrócić …

PRZEJAŻDŻKA PO GODZINACH: WŁOSKIE INTERCITY Read more »

Share Button