KROMA to taka wielka kromka. Tak przynajmniej rozumowałem w dzieciństwie, kiedy pierwszy raz usłyszałem tę nazwę. Potem, gdy kojarzyłem już więcej, traktowałem to słowo jako kolejny, nic nie znaczący zlepek pseudołacińskich sylab, jakimi korporacje uwielbiają nazywać swoje produkty. W …

PRZEJAŻDŻKA PO GODZINACH: NAJSZYBSZA KROMKA ŚWIATA Read more »

  Dotychczasowe artykuły wspomnieniowe rozpoczynałem pozowanymi zdjęciami typu pocztówkowego. Tym razem jednak widzicie auto brudne i zakurzone, w tym najbardziej – na przednich felgach (to bynajmniej nieprzypadkowe). Pocztówkowy jest tu najwyżej krajobraz, odmienny od naszej części Europy. Otóż, po dwóch …

STRUMIEŃ ŚWIADOMOŚCI: PICCOLO GRAN TURISMO Read more »

  Wśród znanych mi korpoludków można znaleźć takich, którzy zazdroszczą prostym ludziom mieszkającym na wsi i żyjącym z tego, co urodzi im ziemia. Siedzą tacy w klimatyzowanym biurze, popijają firmowe, wegańskie latte z automatu, a kiedy w mieszkaniu wywali im …

LOKALNI HEROSI: GDY NIE MOŻESZ UCIEC W BIESZCZADY Read more »

Być może uznacie mnie za wariata, ale z trzech samochodów, jakie udostępniał mi w Warszawie Piotr, najbardziej niecierpliwie wyczekiwałem wcale nie legendarnej Tatry ani nie seledynowego Buicka, lecz dymiącego, trzycylindrowego Wartburga 312 Deluxe z 1963r. Przyczyna jest prosta: podobny, choć …

PRZEJAŻDŻKA PO GODZINACH: POWRÓT DO DZIECIŃSTWA – EPIZOD 1 Read more »