Być może uznacie mnie za wariata, ale z trzech samochodów, jakie udostępniał mi w Warszawie Piotr, najbardziej niecierpliwie wyczekiwałem wcale nie legendarnej Tatry ani nie seledynowego Buicka, lecz dymiącego, trzycylindrowego Wartburga 312 Deluxe z 1963r. Przyczyna jest prosta: podobny, choć …

PRZEJAŻDŻKA PO GODZINACH: POWRÓT DO DZIECIŃSTWA – EPIZOD 1 Read more »

Trzydzieści dwa tysiące euro – tyle, według specjalistów niemieckiego zespołu Classic-Analytics, może być warty piękny egzemplarz Tatry 603. To jeden z niewielu zabytkowych modeli z Europy Wschodniej, przy których takie ceny nie wywołują niczyich protestów, parskania śmiechem ani stukania się …

PRZEJAŻDŻKA PO GODZINACH: VZDUCHEM CHLAZENÝ, VZADU UMÍSTĚNÝ Read more »

Amerykański krążownik szos. Gigantyczny, skrzydlaty, lśniący tonami chromu. Szybki jak ponaddźwiękowy myśliwiec i luksusowy niczym jacht milionera. To coś więcej niż samochód – to esencja najbardziej hedonistycznej i beztroskiej epoki w dziejach. Stylu życia i optymizmu, które najpewniej nie wrócą …

PRZEJAŻDŻKA PO GODZINACH: MROŻEK BY NIE WYMYŚLIŁ Read more »

Po raz kolejny tytuł dla wpisu wymyśliłem sobie z góry i… musiałem go zmienić, bo coś poszło nie tak. Ale „nie tak” wcale nie znaczy, że źle. Pierwszy wpis pt. „DZIEŃ DZIECKA” popełniłem ponad dwa lata temu, po przejażdżce Ferrari …

PRZEJAŻDŻKA PO GODZINACH: DZIEŃ DZIECKA, cz. II Read more »