De ville znaczy po francusku “z miasta” – więc Cadillac DeVille powinien być modelem miejskim. To jednak oczywiście zwodnicze. Geneza nazwy sięga czasów feudalnych. Dawni arystokraci mieli często dwa rodzaje powozów – wielką, wygodną karetę do dalekich podróży (przykładowo …

PRZEJAŻDŻKA PO GODZINACH: JESTEM Z MIASTA Read more »

Share Button

  Gdy myślimy o Ameryce, przed oczami w pierwszej kolejności staje nam Nowy Jork: Manhattan, Empire State Building, Statua Wolności, Times Square… To skojarzenie nie jest jednak całkiem prawidłowe. Z Nowym Jorkiem jest trochę jak z Aleksandrią. Tzn. z Aleksandrią …

PRZEJAŻDŻKA PO GODZINACH: W CZY PRZY? Read more »

Share Button

Rewolucja, którą przechodzi obecnie nasz świat, bardziej niż którakolwiek wcześniejsza objawia się przewartościowaniem pojęć. Wszystko, co dawniej uchodziło za chwalebne, staje się wstydliwe – i odwrotnie. Przykładowo, kiedyś ceniono sukces, a odnoszących go ludzi wynoszono na piedestały. Wybitne postacie wypytywano …

KONFRONTACJE: PEŁNOWYMIAROWE-LUKSUSOWE-SPORTOWE-UŻYTKOWE Read more »

Share Button

Co robiliście w 1987r.? Wiem, nie wszyscy byli już wtedy na świecie. Ja na przykład poszedłem wtedy do I klasy podstawówki, niedługo wcześniej pierwszy raz w życiu zostałem przewieziony Mercedesem (i to od razu prawdziwą S-Klasą!!), a także zagrałem na …

KONFRONTACJE: MALAISE ERA PO FORDOWSKU Read more »

Share Button

  L’ordinateur to po francusku “komputer”. Niektóre narody tak już mają, że po prostu muszą wymyślić własne określenie na wszystko, choćby cały świat używał jednego, powszechnie zrozumiałego słowa. Francuzi nie są tu oczywiście jedyni: ich bliscy krewni, Hiszpanie, mówią na …

PERSPEKTYWA INSIDERSKA: L’ORDINATEUR DE BORD Read more »

Share Button