PRZEJAŻDŻKA PO GODZINACH: STRASZNA MARKA NA F
W zamierzchłych czasach, kiedy miałem nie więcej niż 5-6 lat, a mój tata jeździł Ładą 2103, byliśmy kiedyś całą rodziną na Jasnej Górze. Jedyne, co pamiętam z tamtego wyjazdu, to pewien dziwny samochód, do którego wsiadała zakonnica. Tata zachęcił mnie do …
