Lata 70-te przypominały dzisiejsze czasy. Często określa się je jako „burzliwe”, ale jak dla mnie to słowo trąci banałem, bo w taki czy inny sposób pasuje do każdej jednej epoki. Tymczasem tamta była naprawdę niespokojna. Po ćwierćwieczu nieprzerwanego rozwoju gospodarczego i technologicznego nastąpiło …

PERSPEKTYWA INSIDERSKA: Aston-Martin Lagonda Read more »

Ostatnio sporo pisałem o współczesności oraz Epoce Powozów Bez Koni. W przyszłym tygodniu będzie tak samo: jeden wpis XIX-wieczny i jeden XXI-wieczny. Przygotowałem je wcześniej, ponieważ do 28 marca będę miał ograniczony dostęp do Internetu. Z tego samego powodu na komentarze …

PERŁY COACHBUILDINGU: Rolls-Royce Phantom Jonckheere Read more »