Maserati Biturbo po raz pierwszy zobaczyłem we Włoszech, w 1992r. To był mój pierwszy w życiu wyjazd zagraniczny, więc dziwiło mnie wszystko: pierwsza jazda “zachodnią autostradą” (w Austrii), pierwszy ujrzany Rolls-Royce (w Wiedniu), Mercedes W129, którego kierowca ROZMAWIAŁ PRZEZ …

PRZEJAŻDŻKA PO GODZINACH: ZŁODZIEJ GO NIE CHCIAŁ Read more »

Share Button

Już dawno nie było tu wpisów gościnnych – najwyższy więc czas zaprosić do występu kogoś z Was. A właśnie jest okazja, bo kolega Radek – który organizował już dwie automobilowo-krajoznawcze przejażdżki po Śląsku (LINK1 LINK2) – zaliczył niedawno dwa bardzo …

WPIS GOŚCINNY: BELLEZZA E VELOCITÁ Read more »

Share Button

  Kilkakrotnie już pisałem o swojej pierwszej w życiu wyprawie na międzynarodowy Salon Samochodowy. To był Paryż, jesień 1994r., tuż przed moimi czternastymi urodzinami. Ależ ekscytacja!! Nie dość że wieża Eiffla, to jeszcze ta mityczna wystawa – z gatunku tych, …

PRZEJAŻDŻKA PO GODZINACH: PIÙ BELLA COSA NON C’È Read more »

Share Button

  Wpis o Fiacie 130 coupé chciałem początkowo zatytułować “NIECH STANIE SIĘ ŚWIATŁOŚĆ“, bo tak po polsku brzmi łacińskie zdanie FIAT LUX. W porę się jednak zorientowałem, że kiedyś już nagryzmoliłem tak właśnie nazwaną historię rozwoju samochodowego oświetlenia, więc postanowiłem …

PRZEJAŻDŻKA PO GODZINACH: FIAT LUX Read more »

Share Button

  Sei azzura to po włosku “jesteś błękitna”, ale również “błękitna szóstka”. Dokładnie jak sześciocylindrowy Fiat 1800 Bogdana, który był uprzejmy udostępnić mi dwa ze swych pięknych klasyków. Na włoskiej fladze kolor niebieski nie występuje – tam widać tylko czerwień, …

PRZEJAŻDŻKA PO GODZINACH: SEI AZZURRA Read more »

Share Button