Ostatnimi czasy pewne osoby usiłują przyczepić mi łatkę germano- i japonofila. Jest to duży postęp, bo jeszcze parę miesięcy temu mowa była wyłącznie o Niemczech – widać, że zadziałały tu przejażdżki Civikiem, Lexusem i Corollą. Nie mam czasu ani ochoty powtarzać wszystkich argumentów, …

PRZEJAŻDŻKA PO GODZINACH: JESTEM ITALOFILEM!! Read more »

“Mąż tam w świecie za funtem, odkładał funt, na Toyotę przepiękną, aż strach…” Tak śpiewał w 1982r. Felicjan Andrzejczak z Budki Suflera. Ja nie mogę tego pamiętać, bo miałem wtedy dwa latka, ale doskonale przypominam sobie koniec tamtej dekady. Takie …

PRZEJAŻDŻKA PO GODZINACH: Toyota przepiękna, aż strach Read more »

Znowu musiałem zmienić plany. Dwa tygodnie temu opóźniłem wpis o kokpicie Bentleya, bo nasi kochani politycy zaczęli wygadywać brednie, które w dodatku traktują na serio. Tym razem z kolei miałem pisać autentyczną historię z morałem, która w obrazowy sposób ukazuje …

PRZEJAŻDŻKA PO GODZINACH: POWIEW OPTYMIZMU Read more »

Amatorzy cygar twierdzą, że ich ulubiona rozrywka jest elegantsza i mniej szkodliwa od papierosów. Ta pierwsza kwestia jest dyskusyjna, ta druga – absolutnie nieprawdziwa. Oczywiście pod warunkiem, że mówimy o cygarach z tytoniu. My, samochodziarze, znamy jednak inny ich rodzaj …

PRZEJAŻDŻKA PO GODZINACH: CYGARO NIE TYLKO DLA PALĄCYCH Read more »

Przez jakieś 110 pierwszych lat historii automobilizmu jego entuzjaści kochali nowoczesność. Każda kolejna generacja ulubionego pojazdu oznaczała większą praktyczność, wyższy komfort, lepsze osiągi, niższe spalanie, od pewnego momentu również wyraźnie wyższy poziom bezpieczeństwa, zaś zawsze – po prostu zawsze!! – …

PRZEJAŻDŻKA PO GODZINACH: NOWOCZESNOŚĆ OSWOJONA Read more »