De ville znaczy po francusku “z miasta” – więc Cadillac DeVille powinien być modelem miejskim. To jednak oczywiście zwodnicze. Geneza nazwy sięga czasów feudalnych. Dawni arystokraci mieli często dwa rodzaje powozów – wielką, wygodną karetę do dalekich podróży (przykładowo …

PRZEJAŻDŻKA PO GODZINACH: JESTEM Z MIASTA Read more »

Share Button

  Gdy myślimy o Ameryce, przed oczami w pierwszej kolejności staje nam Nowy Jork: Manhattan, Empire State Building, Statua Wolności, Times Square… To skojarzenie nie jest jednak całkiem prawidłowe. Z Nowym Jorkiem jest trochę jak z Aleksandrią. Tzn. z Aleksandrią …

PRZEJAŻDŻKA PO GODZINACH: W CZY PRZY? Read more »

Share Button

  Do Michała w sobotnie przedpołudnie wpadliśmy jak po ogień. Mieliśmy tylko pół dnia, by przejechać prawie 250 km, zahaczyć przy tym o dwa cmentarze i zdążyć na rodzinny obiad w Tomaszowie Mazowieckim. Tymczasem Michał, w swym garażu w Końskich …

PRZEJAŻDŻKA PO GODZINACH: JAK PO OGIEŃ Read more »

Share Button

  Czy jest coś, czego o Mercedesach jeszcze nie napisano? Najpopularniejsza marka klasycznych samochodów jest też najczęściej opisywaną i najbardziej przewidywalną w odczuciach. Czasami wydaje mi się, że przejażdżkowy artykuł o dowolnym jej modelu z lat 1945-2010 mógłbym napisać bez …

PRZEJAŻDŻKA PO GODZINACH: BIG IN JAPAN Read more »

Share Button

  Dlaczego Wariant Dedra? Ano dlatego, że nie Delta. Wariant Delta oczywiście też istniał i był zabójczo groźny: w latach 1985-92 zdobył sześć rajdowych mistrzostw świata z rzędu, wygrywając 49 eliminacji. Z tym go zazwyczaj kojarzymy, choć początkowo miał być …

PRZEJAŻDŻKA PO GODZINACH: WARIANT DEDRA Read more »

Share Button