PRZEJAŻDŻKA PO GODZINACH: SZWARCCHARAKTER
Kontekst dzisiejszego artykułu kiedyś już opowiadałem. Jesienią 1986r., kiedy chodziłem do zerówki, mojego tatę odwiedził niejaki pan Y. Y., prowadzący największy w Krakowie warsztat antykorozyjnej konserwacji samochodów. Biznes bardzo intratny, w który pan Y. Y. wprowadzał właśnie mojego tatę. …
