Wołgi nigdy nie cieszyły się w Polsce popularnością. Były paliwożerne i drogie, a przede wszystkim budziły złowrogie skojarzenia. Wśród ludu legenda o czarnej Wołdze z firankami w oknach, mającej rzekomo porywać dzieci, miała się zadziwiająco dobrze (starsi ludzie wspominają, …

PRZEJAŻDŻKA PO GODZINACH: CZOŁG WE FRAKU Read more »

  „CZAJKA PRZELECIAŁA NAD WOŁGĄ – taka wiadomość nadeszła do moskiewskiej gazety, a redaktorzy nie wiedzieli, czy skierować ją do działu przyrodniczego, czy do kroniki wypadków drogowych„. To jedna z niezliczonych historyjek, jakie mój ś.p. Dziadek wymyślał na poczekaniu, by …

PRZEJAŻDŻKA PO GODZINACH: CZAJKA ZNAD WOŁGI Read more »

  Nasza cywilizacja wyrosła na mobilności. Zanim rozwinę temat, wyjaśnię pojęcie „naszej cywilizacji”. Gdy o niej piszę, zazwyczaj mam na myśli szeroko pojęte dziedzictwo starożytnego Rzymu (unikatowe w skali świata, bo uznające wolnego obywatela za byt nadrzędny wobec politycznej władzy, …

JUŻ STAROŻYTNI RZYMIANIE…: W STEEEPIEEE SZEEROOOKIIM…!! Read more »