Jakie znacie angielskie koncerny samochodowe? Zapewne wszyscy teraz krzyczą, że British Leylanda, ale mało kto powie cokolwiek więcej. Tymczasem Leyland miał w kraju konkurenta dysponującego wieloma markami samochodów – popularnych, eleganckich, ciężarowych – a nawet jedną szacowną nazwą ekskluzywnego …

TA, CO SIĘ LUBI POWTARZAĆ: ZAWROTNA KARIERA PEWNEGO DEALERA Read more »

  L’ordinateur to po francusku „komputer”. Niektóre narody tak już mają, że po prostu muszą wymyślić własne określenie na wszystko, choćby cały świat używał jednego, powszechnie zrozumiałego słowa. Francuzi nie są tu oczywiście jedyni: ich bliscy krewni, Hiszpanie, mówią na …

PERSPEKTYWA INSIDERSKA: L’ORDINATEUR DE BORD Read more »

  Wielokrotnie już wspominałem, że ludzie wybitni są obywatelami świata. Często rodzą się w małżeństwach mieszanych, albo przynajmniej migrujących, wychowują w różnorodnych środowiskach i kulturach oraz wielu językach. Takich niełatwo zaszufladkować, chociaż masy szufladkowanie uwielbiają. Kiedyś już pisałem o bezsensowności …

GALERIA SŁAW: WARTO CZASEM ZMIENIĆ PRACĘ Read more »

Foto: Wouter Melissen, ultimatecarpage.com Dzisiaj pozostaniemy w klimatach przedwojennych, a sam wpis będzie krążył wokół dwóch tematów, które poniekąd były już kiedyś opisywane na Automobilowni: marki Talbot-Lago oraz firmy nadwoziowej Figoni-Falaschi. Jeśli chodzi o producenta podwozia, to trudno powiedzieć, czy …

PERŁY COACHBUILDINGU: ŁEZKA W OKU MILIONERA Read more »